100 lat Anny Dwernickiej z Taboru Małego
9 listopada 2025 roku odbyła się wyjątkowa uroczystość w gminie Bralin– swoje setne urodziny świętowała pani Anna Dwernicka, mieszkanka tej miejscowości, osoba o niezwykłej historii i pogodzie ducha. W spotkaniu wzięła udział najbliższa rodzina, liczne grono wnuków, prawnuków i praprawnuków, a także wójt gminy Bralin Karol Wanzek z kierownikiem USC Marzeną Urbańską. Wójt złożył jubilatce serdeczne życzenia i przekazał list gratulacyjny od władz samorządowych oraz Prezesa Rady Ministrów. Przy wspólnym stole nie zabrakło wzruszeń, wspomnień i życzeń kolejnych lat w zdrowiu i spokoju. Pani Anna, mimo sędziwego wieku, z uśmiechem dziękowała wszystkim obecnym i chętnie wspominała minione lata – pełne trudów, ale też miłości, wiary i rodzinnego ciepła.
Historia niezwykłego życia
Anna Dwernicka z domu Uruska urodziła się 4 listopada 1925 roku we wsi Uliczno na Zakapustnym, w pięknej, górzystej okolicy. Dorastała w pracowitej i pobożnej rodzinie Marii i Ignacego Uruskich. W młodości pomagała w gospodarstwie, pracowała na roli, uczyła się samodzielności i odwagi – nie bała się żadnej pracy ani wyzwań. Los jednak nie oszczędzał młodej Anny. W 1931 roku straciła mamę. W czasie II wojny światowej doświadczyła dramatów, które na zawsze zapisały się w pamięci całego pokolenia. W lutym 1947 roku wyszła za mąż za Michała Dwernickiego, z którym tworzyła zgodne, silne małżeństwo. Ich wspólne życie rozpoczęło się w dramatycznych okolicznościach – już dwa lata później rodzina została wywieziona na Syberię, gdzie w trudnych warunkach spędzili niemal dziesięć lat. Dzięki ogromnej determinacji i wierze w Boga, Anna i Michał przetrwali zesłanie i 24 czerwca 1958 roku wrócili do Polski. Zamieszkali najpierw w Bralinie, a następnie w Taborze Małym, gdzie ciężką pracą odbudowali swoje życie i gospodarstwo. Wychowali sześcioro dzieci, doczekali się licznego potomstwa – wnuków, prawnuków i praprawnuków, którzy dziś z dumą mówią o swojej babci jako o wzorze siły, mądrości i życzliwości.
Pani Anna znana jest wśród sąsiadów i rodziny z niezwykłej pogody ducha, skromności i ogromnego serca. Mimo przeżyć wojennych i trudności życia codziennego, nigdy nie utraciła wiary w dobro i w ludzi. Przez wiele lat, około 30 , jest aktywną słuchaczką Radia Maryja. 4 listopada 2025 roku po Koronce do Miłosierdzia Bożego upamiętniono życzeniami na antenie z imienia i nazwiska setne urodziny. Dzień Pani Ani wciąż wypełnia modlitwa, drobne prace w domu i ulubione gotowanie. W wieku 99 lat przeszła operację biodra, po której szybko odzyskała sprawność i dziś – wspierając się balkonikiem – wciąż z uśmiechem pomaga w domu córki. Ma doskonałą pamięć, żywe zainteresowanie światem i ogromny apetyt na życie. Jej codzienne życie to obierania ziemniaków i warzyw na obiad i robienie pierogów.
Setne urodziny pani Anny to nie tylko święto jednej osoby, lecz całej rodziny i społeczności Taboru Małego. Takie jubileusze są rzadkie i wyjątkowe – przypominają, jak wielką wartością jest życie przeżyte z godnością, poświęceniem i miłością. Niech kolejne dni przynoszą Jubilatce wiele spokoju, zdrowia i rodzinnego ciepła.
Na podstawie artykułu Jolanty Olbrych, wnuczki Jubilatki, wspomnień Anny Dwernickiej i książki „Przemijanie” Edwarda Kolebacza.
.jpg)
.jpg)

.jpg)

